Maluję obrazy na granicy figuracji i pamięci

Nazywam się Zuzanna Tomczak. W centrum mojej praktyki artystycznej znajduje się fascynacja tym, co rodzi się powoli, w półcieniu, w zawieszeniu, w ciszy. Interesuje mnie przestrzeń, w której forma wyłania się stopniowo, nie jako wierne odwzorowanie rzeczywistości, lecz jako jej zmysłowy, wielowarstwowy ślad. Tworzę obrazy, które funkcjonują na granicy figuracji i abstrakcji, pozostawiając widzowi przestrzeń do własnej interpretacji. Wykształcenie historyczne ukształtowało moje myślenie o obrazie jako o miejscu, w którym nakładają się czas, emocja i proces zanikania.

Malarstwo pojawiło się w moim życiu poza akademickim systemem kształcenia artystycznego. Rozwijało się poprzez wieloletnią praktykę opartą na samodzielnych studiach nad dawnym malarstwem, teorią koloru i fizycznością medium.

Tworzę obrazy balansujące na granicy pejzażu emocjonalnego i abstrakcji. Interesuje mnie moment, w którym obraz przestaje pełnić funkcję przedstawienia, a zaczyna funkcjonować bardziej jako zapis atmosfery, pamięci lub wewnętrznego napięcia. Pejzaż, ciało czy konkretna forma są dla mnie jedynie punktem wyjścia.

Znaczącą rolę w mojej praktyce odgrywa literatura i muzyka. Wiele obrazów powstaje jako próba przełożenia poezji, fragmentu tekstu lub kompozycji muzycznej na język koloru, światła i materii. Interesuje mnie emocjonalny rezonans, sposób w jaki słowo lub dźwięk pozostawia po sobie określoną temperaturę emocjonalną.

Technika, którą stosuję, opiera się na świadomym operowaniu fakturą. Farba pozostaje widoczna jako materia. Jej struktura i ślady gestu są integralną częścią kompozycji. Ten sposób pracy pozwala mi traktować powierzchnię obrazu nie tylko jako pole przedstawienia, ale jako przestrzeń, w której zapisany jest proces twórczy.

Fotografia stanowi uzupełnienie mojej praktyki. Pozwala mi obserwować świat w jego najbardziej efemerycznych odsłonach. W świetle o zmiennej temperaturze, w strukturach mgły, we fragmentach krajobrazu, które stają się później inspiracją dla rozwiązań malarskich. Oba media wzajemnie się uzupełniają. Fotografia dostarcza impulsu, malarstwo nadaje mu głębię.

Moje prace były prezentowane podczas międzynarodowych wystaw, między innymi w Palazzo Pisani Revedin w Wenecji oraz Museo Navale w Imperii.

‍ ‍