Maluję obrazy na granicy figuracji i pamięci

W centrum mojej praktyki artystycznej znajduje się fascynacja tym, co rodzi się powoli, w półcieniu, w zawieszeniu, w ciszy. Interesuje mnie przestrzeń, w której forma wyłania się stopniowo, nie jako wierne odwzorowanie rzeczywistości, lecz jako jej zmysłowy, wielowarstwowy ślad. Tworzę obrazy, które funkcjonują na granicy figuracji i abstrakcji, pozostawiając widzowi przestrzeń do własnej interpretacji.

Technika, którą stosuję, opiera się na świadomym operowaniu fakturą. Farba pozostaje widoczna jako materia. Jej struktura i ślady gestu są integralną częścią kompozycji. Ten sposób pracy pozwala mi traktować powierzchnię obrazu nie tylko jako pole przedstawienia, ale jako przestrzeń, w której zapisany jest proces twórczy.

Fotografia stanowi uzupełnienie mojej praktyki. Pozwala mi obserwować świat w jego najbardziej efemerycznych odsłonach. W świetle o zmiennej temperaturze, w strukturach mgły, we fragmentach krajobrazu, które stają się później inspiracją dla rozwiązań malarskich. Oba media wzajemnie się uzupełniają. Fotografia dostarcza impulsu, malarstwo nadaje mu głębię.

Każda praca jest dla mnie próbą uchwycenia chwili pomiędzy: pomiędzy jawą a snem, ciałem a powietrzem, pamięcią a zapomnieniem.

Jeśli moje obrazy działają jak echo własnych emocji widza, to znaczy, że odnalazły swoją drogę.

~ Zuzanna Tomczak